Wojna służb w cieniu afery taśmowej

Dodano: 24/02/2015 - Nr 8 z 25 lutego 2015

Bezpieczeństwo \ Co o aferze taśmowej wie Siemoniak

Służba Kontrwywiadu Wojskowego prowadziła działania operacyjne w związku z wyjaśnianiem kulis afery taśmowej – wynika z ustaleń „Gazety Polskiej” Przy okazji wybuchu afery taśmowej bardzo wiele mówiło się o wątpliwościach wokół działań podejmowanych w celu jej wyjaśnienia przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro Śledcze i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Tymczasem z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że zaangażowana w tę sprawę była też Służba Kontrwywiadu Wojskowego, kierowana przez płk. Piotra Pytla. Podobnie jak Służba Wywiadu Wojskowego, jest ona nadzorowana przez wicepremiera i ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka. Na jakiej podstawie i jakie działania podejmował w związku z aferą taśmową kontrwywiad wojskowy? SKW poza podejrzeniami – SKW, w przeciwieństwie do ABW, CBA czy CBŚ, było jedyną służbą, która od samego początku była poza jakimikolwiek podejrzeniami co do ewentualnego udziału w aferze taśmowej. Dlatego jej rola w wyjaśnieniu tej
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze