Atlas zawiedziony
Gdy w 2011 roku światem zaczęły wstrząsać protesty rozmaitych oburzonych i okupujących, również u nas odbyło się kilka manifestacji pod skopiowanymi z globu hasłami. Ludzie zebrali się, pokrzyczeli, postali trochę na powietrzu i tak się to wszystko skończyło, jednak sprawa miała też swój wymiar komiczny. Na jednym z protestów pojawił się bowiem w roli manifestanta Ryszard Kalisz, wówczas nie tylko polityk SLD, lecz także posiadacz drogiego jaguara i poselskiej pensji w wysokości 12 tys. złotych. Kalisza wygwizdano, ale później jeszcze rzecz opisały media i w sumie cały polski ruch protestu został wówczas ośmieszony. Oburzony Kalisz przypomina mi się, gdy media społecznościowe zaczynają zalewać wpisy wzburzonych wyborców Platformy, którzy na coś liczyli i nagle orientują się, że tego wcale nie dostaną. Pierwsi byli artyści, o czym pisałem już tydzień temu. Na nich się jednak nie kończy, oto bowiem niektórzy przedsiębiorcy, poświęcający dotąd większość energii na krytykę
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...


