Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Zyziu na koniu Hyziu

Dodano: 06/02/2024 - Nr 6 z 7 lutego 2024

Nie znam Daniela Obajtka. Nie znam się też na zarabianiu dużych pieniędzy. Ale znakomicie wyczuwam, tak jak Państwo, że tworząc potęgę Orlenu, wypełnił on ważną, mentalną lukę w tożsamości niepodległego państwa. Że Polska może mieć gospodarczą siłę. No a poza tym moją ogromną sympatię budzą zarzuty, jakie małoletniemu uczniowi Obajtkowi stawiał dyrektor szkoły, a mianowicie „destabilizację samorządu, szkalowanie dobrego imienia wychowawcy, szantażowanie rady pedagogicznej, korzystanie z pomieszczeń samorządu do celów prywatnych (a właściwie przenocowanie pijanych absolwentów)… notoryczne kłamstwa i arogancję w stosunku do nauczycieli”. Gdyby po 1989 roku menadżerami trzęsącymi polską gospodarką zostawały bezczelne, zadziorne łobuzy, które w szkole średniej nocowały w pomieszczeniu samorządu szkolnego pijanych absolwentów, a nie kapusie z ubekistanu rodem z firm polonijnych, na trwale bylibyśmy niepodległą Polską, a nie obecną hybrydą, na widok której Zbigniew Herbert uciekał przez

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze