„Kijowska junta” bierze władzę i odpowiedzialność

Od Majdanu, przez strefę działań antyterrorystycznych, wojnę z Rosją, aż do niedzielnych wyborów parlamentarnych. Te ostatnie są na Ukrainie spektakularnym sukcesem szeregowych uczestników „rewolucji godności”.  – Ktoś, kto wynosił na rękach trupy swoich braci i patrzył w oczy śmierci, nie sprzeda Ukrainy nawet za milion dolarów – mówią członkowie Frontu Ludowego, partii, która zajmując drugie miejsce tuż po bloku Petra Poroszenki, odniosła w niedzielę ogromny sukces

Autobus z warszawskiego Dworca Wschodniego jedzie do Lwowa dziesięć godzin. Pociąg do Kijowa kolejne osiem. Busik-marszrutka to już „tylko” trzy godziny i po ponad dobie podróży z przesiadkami
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: