Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Huti atakują na Morzu Czerwonym

Dodano: 02/01/2024 - Nr 1 z 2 stycznia 2024

Po ataku Hamasu na Izrael i w reakcji po wejściu armii izraelskiej do Strefy Gazy, rozpalił się cały Bliski Wschód. Powstaniem zagroził Zachodni Brzeg, wojną Hezbollah z Libanu i szyickie milicje w Syrii. Amerykanów w regionie zaczęły ostrzeliwać proirańskie formacje z Iraku. Chyba najmniej uwagi zwracano na sojuszników irańskich w Jemenie. Bo najdalej od Izraela? Tymczasem właśnie ruch Huti okazał się najgroźniejszy.

Jemen to półpustynny kraj na południowo-zachodnich krańcach Półwyspu Arabskiego. Biedny i od wielu lat pogrążony w wojnie domowej. Ale ma jedną przewagę: położenie. Nad południową częścią Morza Czerwonego, ze strategiczną cieśniną Bab al-Mandab w zasięgu. To przejście morskie między Morzem Czerwonym a Zatoką Adeńską, bramą na Ocean Indyjski. Newralgiczna część najkrótszego szlaku morskiego z Europy do Azji, przez Kanał Sueski. Dziś sprzymierzeni z Iranem i niewątpliwie w porozumieniu z Teheranem rebelianci Huti, kontrolujący dwie trzecie Jemenu, próbują de

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze