Naukowcy przypierają Laska do muru

Dodano: 21/10/2014 - Nr 43 z 22 października 2014

III Konferencja Smoleńska \ Analizy przeczą oficjalnym ustaleniom

82 proc. szczątków samolotu to bardzo drobne fragmenty, co jednoznacznie wskazuje na wybuch. Drzewo nie mogło złamać skrzydła Tu-154, a protokoły sekcyjne ofiar katastrofy zostały przez Rosjan sfałszowane, i to przy aprobacie polskich władz. To tylko niektóre wnioski płynące z ustaleń niezależnych naukowców wygłaszających referaty na III Konferencji Smoleńskiej Uczeni z polskich i zagranicznych placówek naukowych po raz trzeci już zaprezentowali swoje badania dotyczące katastrofy w Smoleńsku. Objęły one zarówno kwestie mechaniczno-konstrukcyjne, matematyczno-informatyczne, elektrotechniczne, fizyczne, chemiczne i lotnicze, jak i medyczne, socjologiczne oraz prawne. Na konferencji nie stawił się niestety żaden z członków rządowego zespołu Macieja Laska. Kto zniekształcił głos pilota Już w pierwszym referacie, będącym powypadkową analizą fragmentów instalacji elektrycznej tupolewa, autorzy (prof. Jacek Gieras z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy i
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze