Podatkowy raj i rządowe piekło

Dodano: 14/10/2014 - Nr 42 z 15 października 2014

POLITYKA \ Z winy urzędników straciliśmy ponad 3 miliardy

Najwyższa Izba Kontroli, Prokuratura Okręgowa w Warszawie i specjalna komisja kancelarii premiera zajmują się aferą wokół ustawy dotyczącej problemu wyprowadzania kapitału do rajów podatkowych. W grę wchodzi gigantyczna kwota, którą oszacowano nawet na 3,3 mld zł. – Im więcej mamy danych w tej sprawie, tym bardziej wydaje się ona poważna – mówi nam Beata Szydło, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Finansów 29 sierpnia 2014 r. sejm przyjął ustawę zmieniającą zasady płacenia podatków dochodowych od firm i osób fizycznych. Nowelizacja miała utrudniać płacenie podatków w tzw. rajach podatkowych. Na dochody spółek córek polskich firm ulokowanych w krajach o podatkach znacznie niższych niż w Polsce miał zostać nałożony 19-procentowy podatek. Pod zmianami podpisał się 17 września prezydent Bronisław Komorowski. Aby formalności stało się zadość i ustawa mogła wejść w życie 1 stycznia 2015 r., konieczna była jej publikacja w Monitorze Polskim i Dzienniku Ustaw przed końcem
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze