Sitwa doi Polskę

Ponad 3 mln zł dla prezesa Orlenu Jacka Krawca. 13,5 mln dla całego zarządu Polskiej Grupy Energetycznej. 5,2 mln dla kierownictwa PGNiG. To tylko kilka liczb pokazujących, jak sitwa spod znaku PO–PSL doi państwowe spółki. Do tego dochodzą instytucje państwowe, które od szczebla samorządowego aż po ministerialny obsadzane są działaczami partyjnymi

Po taśmach prawdy chyba nikt rozsądny nie może mieć wątpliwości co do tego, jak wygląda wyznaczanie władz w spółkach należących do skarbu państwa. Paweł Graś, były rzecznik rządu i prawa ręka premiera, tak przechwalał się w rozmowie z Jackiem Krawcem, szefem PKN Orlen: – Donald po to wsadził tam na chwilę (Krzysztofa
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: