Donald uciekł, ekipa zostaje

Dodano: 16/09/2014

POLITYKA \ Zdrojewski może być konkurentem dla Tuska

Dymisja rządu Donalda Tuska została przyjęta przez prezydenta. Teraz Ewa Kopacz, namaszczona przez koalicję PO-PSL na szefa rządu, musi powołać nową Radę Ministrów. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że pewne zmiany będą, jednak nowe twarze wcale nie oznaczają nowej jakości – do rządu mają szanse dostać się politycy, którzy zdążyli się już skompromitować. – Zmiana kilku ministrów nic nie zmieni. Taki rząd nadal będzie gwarancją gnicia kraju i społeczeństwa – stwierdza dr Jerzy Targalski Chociaż Ewa Kopacz nie powiedziała jeszcze nic oficjalnie, to w kuluarach sejmowych aż huczy od hipotez. Wszystkie zmiany dotyczyć mają jednak tylko osób z PO lub ściągniętych do rządu przez Tuska. Można odnieść wrażenie, że wszystkie te burzliwe przetasowania nie dotyczą PSL-u. Zresztą minister gospodarki, wicepremier Janusz Piechociński zapowiedział już, że będzie postulował pozostawienie w rządzie ministrów ze swojej partii: ministra rolnictwa Marka Sawickiego i ministra pracy
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze