Donald uciekł, ekipa zostaje

Dymisja rządu Donalda Tuska została przyjęta przez prezydenta. Teraz Ewa Kopacz, namaszczona przez koalicję PO-PSL na szefa rządu, musi powołać nową Radę Ministrów. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że pewne zmiany będą, jednak nowe twarze wcale nie oznaczają nowej jakości – do rządu mają szanse dostać się politycy, którzy zdążyli się już skompromitować. – Zmiana kilku ministrów nic nie zmieni. Taki rząd nadal będzie gwarancją gnicia kraju i społeczeństwa – stwierdza dr Jerzy Targalski

Chociaż Ewa Kopacz nie powiedziała jeszcze nic oficjalnie, to w kuluarach sejmowych aż huczy od hipotez. Wszystkie zmiany dotyczyć mają jednak tylko osób z PO lub ściągniętych do
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: