Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Po kawałku

Dodano: 21/11/2023 - Nr 47 z 22 listopada 2023

Aby suwerenność była zagrożona, nie trzeba wcale zadeklarować, że się z niej już teraz lub za chwilę zrezygnuje. Oczywiście i takie deklaracje padają, ale... 

Tu nie zmieniło się wiele od czasów, gdy Janusz Palikot mówił, że trzeba zrezygnować z polskości, a Aleksander Kwaśniewski uspokajał wyrywnego towarzysza walki, że na takie deklaracje jest jednak trochę za wcześnie. A było to już z 10 lat temu przecież. Potem mieliśmy patriotyczne przebudzenie oddolne, które niestety wygasło trochę, gdy podobna tendencja ruszyła od góry. Finalnie doszło więc do sytuacji, w której choć przekaz tożsamościowo-alarmistyczny był w tej kampanii wyborczej zasadny, to do wygranej – pozbawiony części pozytywnej – nie wystarczył. Nie zmienia to faktu, że ci, którzy poszli na referendum i głosowali po myśli PiS, to grupa o kilka milionów szersza niż wyborcy tej partii. Podobną tendencję pokazał powyborczy już sondaż, w którym pytano o kontynuację sztandarowych inwestycji i

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze