Putin przeczołgany we Wrocławiu

Chciałem zrobić choćby coś małego, żeby pokazać, że nie zgadzam się z tym, że Europa sprzedaje Ukraińców – mówi „GP” 39-latek z Wrocławia, który zawiesił na sowieckich czołgach polską i ukraińską flagę. Dotarliśmy do niego szybciej niż ścigająca go policja Nasz rozmówca nie mógł zrozumieć, dlaczego jest poszukiwany. – Co zdewastowałem? Po co te radiowozy, te ogrodzenia, którymi nagle obstawiono te czołgi? Teraz kilku policjantów będzie przez dwa dni oglądało nagrania z monitoringu, bo ktoś...
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: