Potiomkinowski konwój, czyli Putin brzytwy się chwyta

Dodano: 20/08/2014 - Nr 34 z 20 sierpnia 2014

Wojna na Ukrainie \ Gra na wyczerpanie

Zagnany w narożnik Władimir Putin unika zdecydowanych ruchów. Zaczaił się i podjął grę na wyczerpanie. Wyczerpanie ukraińskich zasobów militarnych, wyczerpanie kredytu zaufania społeczeństwa dla nowych władz Ukrainy, wyczerpanie cierpliwości zachodniego biznesu i elit politycznych do „zimnej wojny” z Rosją. „Biały konwój”, krymska sztuczka, czystki personalne i uaktywnienie „partii rosyjskiej” w UE wpisują się w tę strategię Kreml przyjął założenie, że prędzej Ukraina pogrąży się w chaosie gospodarczo-socjalnym, a politycy na Zachodzie ulegną presji biznesu, niż sama Rosja odczuje boleśnie skutki sankcji. Putin wie, że Rosjanin wiele wytrzyma. Ale czy to się uda, zależy od konsekwencji Zachodu i desperacji Ukrainy. Jeśli nie zejdą za szybko z obecnego kursu, Rosja przegra. Czwarty scenariusz Ofensywa ukraińska, choć ostatnio z problemami, niszczy powoli rebelię. Co zrobi Putin, gdy zajrzy mu w oczy widmo klęski „Noworosji”? Dotychczas można było rozważać trzy
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze