Miliardy na infrastrukturę wyrzucone w błoto

Nawet 20 mld mogą kosztować skarb państwa odszkodowania za dodatkowe roboty w źle zorganizowanych przetargach drogowych i kolejowych. Kilka kolejnych miliardów to cena za setki kilometrów ekranów dźwiękochłonnych stawianych gdzie popadnie. Nie wspominając już o nieudanym zakupie Pendolino – bez pomysłu, jak efektywnie wykorzystać nowoczesny tabor za 3 mld zł

– Prokuratura, nawet jeśli już bada nieprawidłowości przy przeprowadzaniu przetargów drogowych czy kolejowych, nie ma odpowiednich specjalistów, którzy potrafiliby precyzyjnie określić straty skarbu państwa spowodowane przez instytucje publiczne prowadzące przetargi. Panuje tu jakaś dziwna niefrasobliwość.
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: