Bronię meczetów. Katolik nie profanuje

Profanacja meczetu w Kruszynianach musi zostać jednoznacznie potępiona. I to szczególnie mocno przez prawą stronę sceny intelektualnej

Nie wiem, kto sprofanował meczet w Kruszynianach. Nie wykluczam, choć nie uważam tego za szczególnie prawdopodobną tezę, że mogła to być prowokacja. Ale jednocześnie mam absolutną pewność, że niezależnie od tego, kto to zrobił, to teraz – każdy Polak, patriota i każdy człowiek wierzący powinien okazać solidarność z muzułmanami i Tatarami, a także ostro potępić to, co wydarzyło się w miejscu kultu muzułmanów Tatarów.
A powód jest niezmiernie prosty. Otóż, niezależnie od tego, co myślimy o islamie (a na temat jego wartości
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: