Majdan chce broni, nie obietnic

Dodano: 01/07/2014 - Nr 27 z 2 lipca 2014

UKRAINA \ Podpisano umowę stowarzyszeniową z UE

Gdyby w ubiegłym roku zgromadzonym na Majdanie powiedzieć, że w ciągu pół roku Wiktor Janukowycz zostanie przegnany, umowa stowarzyszeniowa z UE podpisana, a krajem rządzić będzie wybrany w legalnych wyrobach prezydent – oszaleliby ze szczęścia. Choć tak się stało, Majdan dziś wrze. Ludzie chcą broni i… wprowadzenia stanu wojennego Kilkaset osób – żołnierzy z ochotniczych batalionów obrony terytorialnej „Donbas”, „Ajdar” i „Azow” wspieranych przez kijowian i manifestujących na Majdanie – zebrało się w niedzielę w pobliżu kijowskiego budynku administracji prezydenta Ukrainy. Tłum domagał się od Petra Poroszenki zerwania zawieszenia broni we wschodnich regionach Ukrainy i wprowadzenia na tym obszarze stanu wojennego. Co więcej, ochotnicy oraz żołnierze zażądali wydania broni oraz nadania ubezpieczenia socjalnego i na życie wszystkim walczącym na wschodzie kraju. Kategorycznie domagano się również wprowadzenia przez Unię Europejską i USA trzeciego etapu sankcji na Rosję
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze