Tajemnica lotu MH370

Dodano: 18/03/2014 - Nr 12 z 19 marca 2014

Malezja \ Po boeingu ani śladu

W cieniu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego doszło do jednego z najbardziej tajemniczych zdarzeń w historii światowego lotnictwa. Bez śladu zniknął malezyjski boeing z 239 osobami na pokładzie. Katastrofa, samobójstwo pilota czy akt terrorystyczny? Najwięcej wskazuje na to ostatnie Boeing 777-200ER linii Malaysian Airlines zniknął 8 marca, mniej niż godzinę po starcie z lotniska w Kuala Lumpur, nad Morzem Południowochińskim, między Malezją a Wietnamem. Samolot leciał do Pekinu, na pokładzie było 239 osób, z czego 153 to Chińczycy (reszta z 13 krajów). Cywilne radary po raz ostatni potwierdziły lokalizację samolotu o godz. 1.30 lokalnego czasu, kiedy leciał na północny wschód nad Zatoką Tajlandzką. Tutaj więc początkowo prowadzono poszukiwania, zakładając, że doszło do katastrofy. Szybko okazało się jednak, że już po tym, jak maszyna zniknęła nad Zatoką Tajlandzką, namierzyły ją radary wojskowe – ale w miejscu, gdzie jej być nie powinno. Zamiast na północ, leciała na
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze