Marzenie Tarasa Szewczenki

Dodano: 05/03/2014 - Nr 10 z 5 marca 2014
Szewczenko wierzył, że kiedyś powstanie wolna i niepodległa Ukraina, niezależna od rosyjskich wpływów Rewolucja na Ukrainie, która obecnie rozgrywa się na naszych oczach, to walka o wolność, lecz także walka o kulturę tego dumnego narodu. Kulturę, która szansę na rozwój ma w wielkiej rodzinie narodów Europy. W orbicie zaś Moskwy może jedynie rozpuszczać się w postsowieckim żywiole. Wyraźnie widać różnicę pomiędzy zrusyfikowaną i zsowietyzowaną wschodnią częścią Ukrainy a jej zachodnimi obwodami, które od wieków ciążyły ku zachodniej kulturze i zachodnim obyczajom. Nieprzypadkowo język i kultura ukraińska najlepiej zachowały się na terenach dawnej Galicji. Tam zaś, gdzie Józef Stalin zaprowadził Wielki Głód, który miał fizycznie wyplenić czynnik etniczno-kulturowy, tam gdzie dokonywano masowych przesiedleń i sowieckiej indoktrynacji, kultura Ukraińców zachowała się w dużo mniejszym stopniu. Dla Tarasa Szewczenki, największego ukraińskiego wieszcza, wybór pomiędzy
     
41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze