Dzieci na Majdanie, Rosjanie na Krymie

Na Majdanie spokojnie – pisała w swojej niedzielnej depeszy Polska Agencja Prasowa. Istotnie. Wielotysięczne tłumy, które przybyły na kijowski plac Niezależności, wzięły udział w uroczystościach, których żałobny charakter splatał się z atmosferą umiarkowanego optymizmu. Chaos w krajowej polityce, nierozliczone zbrodnie, groźnie pomrukująca Rosja – to wszystko nie napawa Ukraińców optymizmem

Ubiegły tydzień zapisze się na stałe w historii Ukrainy. Kiedy w czwartek od kul snajperów poległo kilkudziesięciu obrońców Majdanu, nikt nie spodziewał się, że już w niedzielę na plac tłumnie wyjdą rodziny z dziećmi. Widmo wojny domowej, rosyjskiej interwencji, a przede
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: