Zenon Torz – człowiek instytucja

Osobista kultura, niechęć do przesadnego radykalizmu, ważenie słów w wystąpieniach publicznych po to, by jednoczyć ludzi wokół wartościowych idei, wreszcie pogodne usposobienie, serdeczny uśmiech i humor sprawiały, że był zawsze pożądanym uczestnikiem spotkań, a jego prośbie o włączenie się do działań trudno było odmówić. Pozostaje żal, że Jego wielki talent organizatorski i miłość do Ojczyzny nie zostały w pełni docenione i wykorzystane

Aż trudno uwierzyć, że w istniejącym w Poznaniu kilka miesięcy klubie „GP” z zaledwie kilkunastoma członkami przełomem było pojawienie się starannie ubranego mężczyzny o eleganckim sposobie bycia, z początku zabierającego głos
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: