Na ekonomicznej mieliźnie

Większość opinii na temat tegorocznych perspektyw polskiej gospodarki mówi o możliwości „niewielkiego wzrostu”. Według rządu miałby on sięgnąć poziomu 2,5 proc. w stosunku do roku 2013. Nie wpłynie to jednak na portfele konsumentów. Utrzyma się wysokie bezrobocie na poziomie 13–14 proc. Nic też nie wskazuje, by nasi rodacy, którzy wyemigrowali, mieli zamiar wrócić do kraju

Nie minie raczej kryzys w branży budowlanej. Być może 2015 r. wraz ze spodziewanym napływem nowych funduszy unijnych stworzy szanse na lepszą koniunkturę. Pod warunkiem jednak, że w gospodarce światowej nie nastąpią tąpnięcia.
Informacje pochodzące z głównych ośrodków analitycznych
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: