Rok Tuska i jego rodziny

Bilans 2013 \ Co zostało z obietnic premiera

Ryszard Kalisz stwierdził, że najważniejszym wydarzeniem roku 2013 było powołanie niszowego ugrupowania lewicy Dom Wszystkich Polska. Pewnie tak o swoim ugrupowaniu powie też Jarosław Gowin. Dla Jarosława Kaczyńskiego najważniejsze będzie prześcignięcie PO w sondażach. Dla Leszka Millera umocnienie SLD na trzeciej pozycji. Dla Bronisława Komorowskiego wejście w rolę potencjalnego sukcesora pieczy nad elitą Platformy po nieuchronnym upadku Tuska. A dla Tuska? Wydaje się, że ten rok był dla niego najgorszy od lat. Pozostał wprawdzie na stanowisku przewodniczącego, i upokorzył rywali, ale majątek, którym zarządza, jest coraz skromniejszy. Partia nie tylko topnieje w sondażach, ale też traci poparcie swojego naturalnego zaplecza, czyli elit. Znaczna część artystów odwróciła się już dawno. Ostatnio przeciwko Tuskowi wystąpiło wielu popularnych polityków, chociażby Jerzy Buzek. Dystansują się publicyści. Paweł Wroński ogłasza Bronisława Komorowskiego potencjalnym liderem
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze