Bojanowski – świadek nadziei

KOŚCIÓŁ \ Siostry Służebniczki Najświętszej Maryi Panny

Świecki założyciel potężnego zgromadzenia żeńskiego. Mężczyzna i celibatariusz, który żył otoczony kobietami. Błogosławiony Edmund Bojanowski – to postać, której życiorys mógłby służyć za scenariusz filmowy Polski katolicyzm jest wciąż porównywany z innymi. Nasi intelektualiści narzekają, że nie wydał on wielkich świętych, że brak mu teologicznej głębi i że niczego nie da się z niego nauczyć. I pewnie można by nad tym ubolewać, gdyby nie to, że jest to nieprawda. Kościół w Polsce wydał przecież autorkę najczęściej tłumaczonej na inne języki i najbardziej popularnej książki religijnej świata (św. Faustyna); zakonnika, którego życie wciąż inspiruje do zakładania nowych zgromadzeń zakonnych (św. Maksymilian Maria Kolbe); papieża, którego teologia wciąż jest rozkładana na czynniki pierwsze i inspiruje uczonych oraz teologów na całym świecie (bł. Jan Paweł II). A poza nimi jest masa innych postaci, które – z zadziwiających powodów zapomniane przez samych Polaków – w swoich
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze