W poszukiwaniu dziecka

Ostatnio słyszałem od psychologów zajmujących się relacjami rodziców z dzieckiem, że dobry kontakt ze swoimi pociechami można mieć tylko wtedy, kiedy odnajdzie się dziecko w samym sobie. To nasze wewnętrzne dziecko jest w stanie zaprzyjaźnić się z tym, które do nas przyszło. Nie wiem, na ile ta teoria jest podbudowana naukowo, ale wygląda na bardzo trafną życiowo. Dla mnie ważną, bo mam prawie trzyletnich bliźniaków. Boże Narodzenie sprzyja takim obserwacjom. Należę do tych, którzy zawsze kupują za dużą choinkę, rujnują się na prezenty, śpiewają z radością i głośno kolędy i gdzieś w głębi duszy wierzą w Świętego Mikołaja. Najwięcej opowiadań i bajek napisałem właśnie o nim.
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: