Tęcza w miejsce Krzyża

Powtarzam tę tezę co parę miesięcy od jesieni 2010 r. Zgoda na usunięcie Krzyża Pamięci z Krakowskiego Przedmieścia wywołała lawinę roszczeń przeciwko Kościołowi i ataków na chrześcijaństwo. Wreszcie ‒ sprowokowała próbę zastąpienia krzyża symbolami, które mają być świadectwem nowej wiary. Zapewne takim symbolem stała się słynna tęcza z placu Zbawiciela. Kościół dał się wciągnąć w pułapkę, w której przeciwnik odbiera mu należne prawa i jeszcze zmusza do tłumaczenia się z samego faktu istnienia.

Jest prawdą, że wielu rzeczy w ostatnich latach w Kościele zaniechano: niemal zamieciono pod dywan sprawę lustracji, źle rozprawiono się z rzadkimi, ale bolesnymi
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: