Tusk po prostu tchórzy

WYWIAD JOANNY LICHOCKIEJ\ Bezpieczeństwo energetyczne Polski

Mamy do czynienia z ciągłą presją Rosji zmierzającą do przejęcia kontroli nad strategicznymi gałęziami gospodarki w Polsce – z Piotrem Naimskim, posłem PiS, rozmawia Joanna LichockaJak wygląda stan gry, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne Polski i uniezależnienie się od Rosji? Sytuacja pozostaje właściwie niezmieniona od początku III RP. Niemal cały gaz importowany do Polski pochodzi z Rosji. Także niemal sto procent ropy naftowej oferowanej w Polsce jest z Rosji. To drugie jednak, przy globalizacji rynku ropy, nie jest już tak bardzo niebezpieczne. Polskie rafinerie w razie konieczności mogą ten surowiec kupić gdziekolwiek na giełdzie, przejąć na środku oceanu i sprowadzić tankowcami do Polski – tu możemy być niezależni. Zupełnie inaczej jest z importem gazu ziemnego. Surowiec dostarczany gazociągami ze wschodu przy braku realnej innej drogi dostaw uzależnia Polskę od Rosjan. W Moskwie traktuje się eksport surowców energetycznych jako
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze