Powolne zabijanie Saakaszwilego. Zemsta Putina

Dodano: 25/01/2023 - Nr 4 z 25 stycznia 2023
FOT. EPA/ZURAB KURTSIKIDZE
FOT. EPA/ZURAB KURTSIKIDZE

ŚWIAT [Gruzja, Rosja, Micheil Saakaszwili]

Jako prezydent Gruzji był wielkim sojusznikiem Polski. Gdy wielu innych zachodnich liderów wymówiło się wybuchem wulkanu na Islandii, on dotarł do Krakowa na pogrzeb Marii i Lecha Kaczyńskich. Dziś umiera w szpitalnej sali zamienionej w celę więzienną. Rząd Gruzji ignoruje apele państw zachodnich i Ukrainy.

„Sejm wzywa władze Gruzji do niezwłocznego umożliwienia Micheilowi Saakaszwilemu podjęcia niezbędnego leczenia oraz apeluje do społeczności międzynarodowej o ratowanie życia i zdrowia byłego prezydenta Gruzji” – głosi przyjęta 13 stycznia uchwała Sejmu RP. Przeciw była tylko część posłów znanej z prorosyjskiego nastawienia Konfederacji. Nic dziwnego, wszak dziś zdrowiem, a może za chwilę życiem, Saakaszwili zapłaci za to, że jest jednym z najbardziej znienawidzonych w ostatnich dwóch dekadach przez Władimira Putina przywódców Europy Środkowej i Wschodniej. Wiktor Juszczenko, przywódca Ukrainy, ledwo uszedł z życiem z próby otrucia. Lech Kaczyński,

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze