Wiarygodność kapłaństwa

Afery pedofilskie, nawet jeśli czasem służą do atakowania Kościoła, muszą być zawsze do końca wyjaśnione. A ich bohaterowie przykładnie ukarani.   Sprawa abp. Józefa Wesołowskiego i ks. Michała G. nadal pozostaje tajemnicza. Nie jest jasne, kto dopuszczał się czynów pedofilskich (ksiądz czy arcybiskup), o co oskarża się byłego nuncjusza (według części mediów – o pedofilię, inne twierdzą, że chodzi o obronę duchownych pedofilów), ale jedno wiadomo na pewno. Stolica Apostolska zareagowała błyskawicznie i niezwykle ostro, co sugeruje, że mogło chodzić o poważne przestępstwa. Nuncjusz nie został bowiem zawieszony, ale odwołany w trybie pilnym. A wszystko dokonało się na podstawie informacji przekazanych przez metropolitę Santo Domingo.   Trudno rozstrzygać, przynajmniej  w momencie, gdy powstaje ten tekst, co było powodem tak ostrych decyzji. Dla mnie jedno nie ulega wątpliwości – nie należy odrzucać – w imię fałszywej solidarności z rodakami czy równie fałszywej troski o Kościół –
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze