Opozycyjna wojna o listy wyborcze. Wątpią w koncepcję Tuska

Dodano: 07/12/2022 - Nr 49 z 7 grudnia 2022
FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA
FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA

Kraj [Totalni, przedwyborcze przepychanki]

Donald Tusk nadal dąży do utworzenia wspólnej listy opozycji, ale część jego partii ma wątpliwości co do tego planu. Szef Platformy Obywatelskiej naciska na liderów ugrupowań opozycyjnych, żeby jak najszybciej określili się w kwestii startu. Chce jak najwcześniej rozpocząć przygotowania PO do wyborów, by mieć czas na rozwiązanie problemów wewnętrznych partii. Współpracę z Tuskiem popierają środowiska lewicowe, ale nie wszystkie.

– Chcę, żeby w końcu dotarło do pana Szymona Hołowni, pana Czarzastego, do pana Kosiniaka-Kamysza, że my nie możemy czekać w nieskończoność – mówił 10 listopada Donald Tusk podczas spotkania w Sępólnie Krajeńskim. Jednak wymienieni liderzy partii opozycyjnych dają do zrozumienia, że nie są zainteresowani wspólną listą. Nie spieszą się również z jasnymi deklaracjami co do formuły, w której wystartują. To niepokoi Tuska. 

Tusk chce sprawdzić konkurentów

Niedawno Rada Krajowa PO przyjęła uchwałę w sprawie wspólnej listy

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze