Putin przegrywa z geopolityką

Kiedy trzy i pół roku temu zacząłem głosić tezę, że lata Rosji są policzone, odbierano to jako kolejny element romantycznego wizjonerstwa. Potem zdarzył się Smoleńsk i ekspansja Moskwy we wszystkich kierunkach. Trudno było przekonać większość obserwatorów, że Rosja jest aż w takich tarapatach. Dzisiaj widać, że nad Federacją Rosyjską zawisło bardzo poważne niebezpieczeństwo, przed którym ucieka w coraz większe awantury. Dotyczy to już nie tylko narodów wewnątrz Federacji czy mniejszych państw, jak Gruzja, albo politycznej i terrorystycznej (również cyberterrorystycznej) agresji wobec Bałtów i Polski, ale nawet prowokowania USA. Putin chce zbudować oś wrogich wobec Stanów Zjednoczonych
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: