Marek Agrypa – wielki budowniczy Rzymu. „Prawa ręka” Oktawiana
Cesarz Oktawian August zdawał sobie doskonale sprawę, że podczas drogi na szczyt władzy musi otoczyć się zaufanymi ludźmi. Jednym z nich był wierny przyjaciel jeszcze z czasów szkolnych, „homo novus”, Marek Wipsaniusz Agrypa – zwycięzca spod Akcjum, budowniczy akweduktów i wielu budynków użyteczności publicznej w Rzymie. Dzisiaj jego imię znane jest każdemu turyście zwiedzającemu Wieczne Miasto, który robi zdjęcie Panteonu – na frontonie widnieje bowiem napis poświęcony Agrypie. Czy jednak ów turysta wie, że to samo miano mogłoby być wypisane na fontannie di Trevi?
Sukcesy polityczne były w starożytnym Rzymie często powiązane z sukcesami militarnymi i popularnością wśród żołnierzy. Oktawian nie tylko zdobył miłość wśród Legionów, lecz także znakomicie kreował swój wizerunek Princepsa i Imperatora przez podjęcie szeregu prac budowlanych w mieście. Dwóch jego bliskich zauszników i przyjaciół mocno wspierało go w dążeniu do osiągnięcia politycznych celów.
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...


