Kiedyś lemingi, dziś „silni razem”

Dodano: 28/09/2022 - Nr 39 z 28 września 2022

Opinie [Poczet największych pacjentów na Twitterze]

„Silni razem” odbiegają od standardowego wizerunku leminga, nakreślonego przed laty przez Roberta Mazurka i innych konserwatywnych publicystów. Do bezkrytycznego podejścia do wszystkich wypowiedzi polityków PO i nienawiści skierowanej do Jarosława Kaczyńskiego doszła mania prześladowcza – żyją w swojej bańce, w której czują się jak w dyktaturze, rozliczają „symetrystów”, grożąc im więzieniem, i obrażają inaczej myślących. Według nich prawdziwych „dziennikarzy” można policzyć na palcach jednej ręki. Przed Państwem charakterystyka najbardziej zagorzałych przedstawicieli tzw. liberalnej inteligencji w mediach społecznościowych. 

Gdy 10 lat temu Robert Mazurek kreślił portret typowego leminga, mało kto oprócz dziennikarzy korzystał w Polsce z Twittera, a ster rządów spoczywał w rękach koalicji PO-PSL. Wyborcy niezbyt zainteresowani polityką, ale sercem oddani partii Donalda Tuska, charakteryzowali się przywiązaniem do TVN 24 i odrzucaniem wszelkich innych

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze