Brakujący element cypryjskiej układanki

Dodano: 21/05/2013 - Nr 21 z 22 maja 2013

CYPR \ Zapomniana eksplozja

Kiedy o godz. 5.45 eksplodowało jednocześnie ponad 98 kontenerów, z których każdy zapakowany był szczelnie wojskowymi materiałami wybuchowymi, sejsmometry w całym basenie Morza Śródziemnego zanotowały wartość 3 stopni w skali Richtera. 11 lipca 2011 r., o tej właśnie godzinie, przestała istnieć w swojej dotychczasowej formie baza Marynarki Wojennej Cypru Evangelos Florakis   W debacie dotyczącej cypryjskiej gospodarki brakuje odpowiedzi na proste w istocie pytanie: w jaki sposób gospodarka państwa mającego grubo poniżej miliona mieszkańców, nieposiadająca w zasadzie żadnego kapitałochłonnego przemysłu i której popyt wewnętrzny ograniczony jest skromną liczbą mieszkańców, zdołała popaść w długi, których skala okazała się niemożliwa do spłacenia przy zaangażowaniu całego znajdującego się w rękach cypryjskiego rządu kapitału? Uważni odbiorcy mediów mogli zapoznać się ze standardowymi tłumaczeniami: a to że Cypr to pralnia pieniędzy, a to że sektor bankowy tej wyspy wart jest wielokrotnie
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze