Dymisja w sam raz

Dymisja ministra skarbu jest pierwszym chyba w ostatnich latach przypadkiem, gdy ktoś z rządu odwoływany jest za brak kompetencji. To swoisty przełom – gdyby wprowadzał faktycznie nowy trend, z gabinetu powinna pewnie wylecieć z połowa ministrów. Może to ma na myśli premier, gdy przebąkuje o możliwych zmianach w rządzie?
 
„Dziękuję za zaszczyt pełnienia funkcji Ministra Skarbu Państwa w Rządzie Rzeczypospolitej Polskiej. W tym czasie wspólnie z zespołem zrealizowaliśmy wiele istotnych z punktu widzenia interesu kraju inicjatyw…”. Oświadczenie Mikołaja Budzanowskiego pojawiło się na stronie resortu kilkadziesiąt godzin po konferencji prasowej, na której szef rządu ogłosił
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: