Sprawiedliwość cenniejsza od pieniędzy

Rząd Tuska nie chce w prawie zmian, które pozwoliłyby na wypłacenie ofiarom komunizmu zadośćuczynienia za zbrodnie i krzywdy z lat 1953–1989. Budżetu na to nie stać – rozkładają ręce urzędnicy państwa, które wypłaca wysokie emerytury ubekom.
 
Osoba pokrzywdzona przez władze komunistyczne może ubiegać się o rekompensatę krzywd na podstawie przepisów zawartych w dwóch ustawach: o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (z 23 lutego 1991 r.) i o zadośćuczynieniu rodzinom ofiar zbiorowych wystąpień wolnościowych w latach 1956–1989 (z 7 maja 2009 r.).

Zdaniem posłów PiS

[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: