Gry byłego szefa ABW - Podzwonne od Bondaryka

Po ogłoszeniu tych planów doszło do zdarzeń, w których funkcjonariusze Agencji występowali w roli rozgrywanych i rozgrywających. Już ujawnienie afery Amber Gold, kreowanej i wzmacnianej przez niektóre ośrodki medialne, przypominało kombinację operacyjną inspirowaną przez środowisko konkurencyjne wobec ABW. Media służące dotychczas interesom władzy zaczęły rozpisywać się o poczynaniach syna premiera, kojarzyć z aferą polityków PO, a nawet dywagować o zaniedbaniach prokuratury i ABW. To Agencja miała odpowiadać za to, że szef rządu nie posiadał pełnej wiedzy o Amber Gold i nie wiedział o uwikłaniu syna w niejasne interesy. Rozgrywanie tego wątku (m.in. sprawy notatki ABW) miało podważyć zaufanie Tuska do Bondaryka i sprawić, by szef rządu zaakceptował propozycje Belwederu w zakresie reformy służb. Intencje zostały trafnie odczytane, wkrótce bowiem po ujawnieniu afery premier zapowiedział zmiany w funkcjonowaniu służb specjalnych. W komunikacie dla PAP sprecyzowano, że „zespół przygotowujący propozycje zmian w służbach korzystał z dorobku prowadzonego przez BBN Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego”.

Od tego momentu następują wydarzenia, których konkluzja wydaje się niezwykle czytelna – tylko ABW jest służbą specjalną zdolną chronić interesy układu rządzącego.
Taki wniosek można wyprowadzić ze sprawy Brunona K., w związku z którą miało pojawić się zagrożenie terrorystyczne ze strony „osoby motywowanej względami narodowościowymi, nacjonalistycznymi i ksenofobicznymi”. Kombinacja ta, rozegrana zgodnie z zasadami dezinformacji manipulacyjnej (stosowanej chętnie przez SB), wyglądała niczym próba uwiarygodnienia w oczach decydentów i wykazania, że operacje realizowane przez ABW służą rządzącym i są niezbędne w walce z opozycją.

W podobny sposób trzeba widzieć sprawę anonimowych listów kierowanych do premiera, w których grożono mu śmiercią. Tu również do działań przystąpili funkcjonariusze ABW, a z medialnych przecieków wynikało,...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: