Kartel Platformy złapany za rękę

Dodano: 03/08/2022 - Nr 31 z 3 sierpnia 2022

Felieton [Jedziemy]

Niezależnie od tego, jak bardzo kartel medialny III RP będzie się oburzał, to afera, jaka rozgrywa się od kilku miesięcy w lubuskim samorządzie, jest nie tylko aferą Platformy Obywatelskiej w pełnym tego słowa znaczeniu, lecz jest także sprawą, która jak w soczewce pokazuje patologie polskiego systemu samorządowego i w gruncie rzeczy naturę znienawidzonego przez postkomunistyczne elity pojęcia „układ”.

W ubiegłym tygodniu portal Wirtualna Polska oburzał się, że afera wykryta przez „Gazetę Lubuską” nazwana została w moim programie aferą Platformy. Autorzy kuriozalnego tekstu stwierdzili, że jedynym wątkiem łączącym skandal polegający na potencjalnym żądaniu korzyści osobistej o podłożu seksualnym z Platformą Obywatelską jest fakt, że instytucja, w której rzecz się rozgrywa, nadzorowana jest przez wojewódzki samorząd, którym zarządzają politycy tej partii. Pytanie o to, czy autorzy tego rodzaju tekstów kpią czy pytają o drogę, jest zbędne. Tekst nie jest

     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze