Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Rosyjska gra w trotyl

Dodano: 13/03/2013 - Nr 11 z 13 marca 2013
Informacja Komitetu Śledczego jest oczywistym kłamstwem, co potwierdza nawet uważna analiza słów Markina, który sam sobie... zaprzeczył. Z jednej strony stwierdził, mówiąc o rzekomych wspólnych pracach Rosjan i Polaków w dniach 18 lutego – 7 marca, że „w toku danych czynności śledczych pobrano ponad 300 próbek, które zostaną poddane różnym ekspertyzom sądowym zarówno na terytorium FR, jak i Polski”. Czyli powiedział, że próbki dopiero będą przebadane. A zaraz obok zdecydowanie ogłosił, że „pobrane przedmioty zostały przebadane przez rosyjskich i polskich ekspertów” i nie stwierdzono śladów trotylu. Kompletnie zaskoczona strona polska zareagowała dopiero po kilku godzinach. W wydanym komunikacie Naczelna Prokuratura Wojskowa podkreśliła, że wysłana do Rosji ekipa zajmowała się wyłącznie badaniem brzozy, a „polscy biegli oraz prokurator wojskowy nie uczestniczyli na terenie Federacji Rosyjskiej w żadnych badaniach (tym bardziej – laboratoryjnych) pod kątem wykrycia materiałów
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze