Naród i narodowcy

Niestety, niewiele zostało z tradycji Rzeczypospolitej wielonarodowej istniejącej od czasów jagiellońskich, a tak mocno podjętej przez Józefa Piłsudskiego. Ostatnim akordem tej polityki była budowa bloku państw Europy Środkowo-Wschodniej propagowana przez Lecha Kaczyńskiego. Tylko czy Polska powinna się wyzbywać tych tradycji? Bez niepodległych narodów Europy Wschodniej nie ma bezpiecznej Polski, a historia pokazała, że czasem nie ma Polski wcale. Trudno sobie wyobrazić narodowca, który nie jest patriotą. Ale bycie patriotą to nie powtarzanie słownych i historycznych kalek, tylko stała troska o własny naród. W naszym interesie jest niepodległa Polska z systemem przyjaznych sojuszy na zachodzie i wschodzie. Przyjazny sojusz z Rosją nie jest dzisiaj możliwy nie dlatego, że my go nie chcemy, ale dlatego, że Rosja nie traktuje nas jak partnera. Musimy się przed Rosją bronić. To jej zwolennicy w jeszcze większym stopniu niż nawiedzeni europejscy lewacy chcą rozmycia naszych tradycji. Nie
     
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze