Doktryna Neumanna wobec zwykłego człowieka

Dodano: 27/07/2022 - Nr 30 z 27 lipca 2022

Felieton [Okoniem]

Poczucie bezkarności zdemoralizowało środowisko Platformy Obywatelskiej

Lata ochrony kordonem medialnym, zwyczaj nierozliczania afer, a ich wyciszania, który stał się wręcz podstawą w tym ugrupowaniu, w połączeniu z przeświadczeniem o nietykalności – bo przecież broni ono najwyższej kasty – doprowadził tę partię do stanu paramafijnego. Mamy oto branie ludzi szukających pracy w coś na kształt politycznego jasyru – dostaną zatrudnienie, gdy wejdą do partii i będą na nią łożyć. Ale to nie koniec patologii. By utrzymać posadę, oczekuje się od nich zaspokajania potrzeb przełożonych. Ktoś powie: w Gorzowie wybuchł skandal, bo szef okazał się zwyrodnialcem. Dokładnie, ale nawet w takich okolicznościach, będących radykalnym zaprzeczeniem wszystkich głoszonych oficjalnie przez PO poglądów, system zagwarantował swojemu ochronę. W partii Tuska można zatem nie tylko okradać państwo, brać łapówki czy ściągać haracze od śmiertelnie chorych ludzi – można też wykorzystywać

     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze