Na miarę Jana Pawła II

Wielu katolików niepokoi abdykacja papieża. Doszukują się w niej drugiego dna. Co Eminencja myśli o tych obawach?

Trudno mi na to pytanie odpowiedzieć. Wiem tylko, że niektórzy uważają, że musiało się stać coś naprawdę niedobrego nie tylko w Watykanie, ale i z samym papieżem. Widzą, że jego stan zdrowia jest obecnie gorszy niż jeszcze kilka miesięcy temu.

W historii Kościoła było wielu wspaniałych i wielkich papieży oraz świętych. Do którego z nich powinien nawiązywać nowy papież?

Sądzę i żywię głęboką wiarę, że kardynałowie poszukają osoby, która będzie pielęgnowała to, co zapoczątkował i budował Jan Paweł II, a przez ostatnie osiem lat kontynuował Benedykt XVI. Ważne jest odnowienie wiary i odbudowa Kościoła w taki sposób, aby ludzie powrócili do wiary, a katolicy bardziej aktywnie zaangażowali się w życie Kościoła. Dostrzegam, że kardynałowie szukają kogoś, kto będzie odpowiedni na to stanowisko i okaże się papieżem przywódcą. Przewodząc zaś Kościołowi, będzie kontynuował to, co zbudowali jego poprzednicy: Jan Paweł II i Benedykt XVI.

Kościół potrzebuje dziś więc papieża kroczącego drogą wyznaczoną przez Jana Pawła II?

Tak. Uważam, że potrzebujemy papieża otwartego na ludzi, mającego dobry kontakt z wiernymi. Taki przywódca w Watykanie przyczyni się do umocnienia pozycji Kościoła. Poszukujemy następcy, który przybliży wszystkim ludziom przesłanie i misję Kościoła.

Czy Wasza Eminencja już wie, kto byłby najbardziej odpowiednim następcą Ojca Świętego?

Myślę, że w ciągu następnych dwóch tygodni zaangażuję się w gromadzenie informacji na temat kardynałów, którzy w moim odczuciu mają odpowiednie predyspozycje, by stanąć na czele Kościoła katolickiego. Nie znam obecnie nazwisk faworytów. Nie mam także listy ulubionych kardynałów. Wezmę pod uwagę wszystkich, którzy dysponują dużą wiedzą odnośnie do sytuacji w Kościele i...
[pozostało do przeczytania 29% tekstu]
Dostęp do artykułów: