Wojna kulturowa wokół podręcznika Roszkowskiego

Dodano: 06/07/2022 - Nr 27 z 6 lipca 2022

Opinie [Nożyce się odezwały]

Odkąd pojawił się pomysł wprowadzenia do szkół średnich nowego przedmiotu: Historia i teraźniejszość, opozycja i sympatyzujące z nią media wiedziały, że jego podstawa programowa będzie bezwartościowa, a sam przedmiot stanie się „eksperymentem ideologicznym na dzieciach”. Kiedy ukazał się podręcznik do tego przedmiotu (a właściwie jego wersja testowa czy fragmenty), autorstwa Wojciecha Roszkowskiego, rozgorzała medialna bitwa. Liberalno-lewicowe media przystąpiły do ataku na podręcznik, a część konserwatywnych publicystów odpowiedziało kontratakiem. Pojawiły się też głosy z życzliwością wskazujące słabości pracy.

Z krytyką podręcznika, którego autorem jest Wojciech Roszkowski, wydanego przez krakowskie wydawnictwo Biały Kruk, jest niemały problem. Jak bowiem merytorycznie zaatakować jednego z najwybitniejszych polskich humanistów i pisarzy, erudytę, autora kilkudziesięciu książek, m.in. „Najnowszej historii Polski 1914–1993”, który ma też duże doświadczenie

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze