Umarł, bo utracił Polskę. Generał dywizji Bolesław Wieniawa-Długoszowski
Ukończył studia medyczne, znał biegle sześć języków, pisał świetne wiersze, malował. Szalały za nim kobiety, a politycy opozycji go nie znosili. Był doskonałym kawalerzystą, dowódcą uwielbianym przez podwładnych. On sam czcił marszałka Piłsudskiego i Polskę. Najpierw utracił Jego, potem Ją. Ale czy na pewno popełnił samobójstwo, on, który tak bardzo kochał życie, rodzinę i ojczyznę?
Generał Bolesław Ignacy Florentyn Wieniawa-Długoszowski był żywą legendą II Rzeczypospolitej. Uosabiał jej zalety i sporo z jej wad. Żyje do dziś w codziennym języku polskim, choć niewielu z tych, którzy w obliczu pojawiających się znienacka trudności mówią: „Żarty się skończyły, zaczynają się schody!”, wie, że cytuje Wieniawę. Takiej biografii nie można przedstawiać wyłącznie poprzez daty wydarzeń.
Sztuczna dusza i gorące serce
Jakże to częste: zderzenie oczekiwań rodziców i marzeń dzieci. Bolesław miał dobrych i cierpliwych rodziców. Znosili
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...




