Wstyd samuraja

Dodano: 29/06/2022 - Nr 26 z 29 czerwca 2022

Felieton [Myśli nienowe]

Musashi Miyamoto, słynny samuraj żyjący w XVII wieku, w swym dziele „Księga Pięciu Kręgów” zostawił opis Drogi, którą ma podążać wojownik. Pośród wielu wskazówek i wartości, jakimi winien kierować się samuraj, są też „poczucie wstydu i obowiązku”. 

O ile często pojawia się w różnych naszych rozważaniach kwestia obowiązku – wobec rodziny, ojczyzny czy wskazań Dekalogu, o tyle znacznie rzadziej mówimy o kwestii wstydu. Jakbyśmy żyli w czasach, w których wstyd nie istnieje. Został wyrugowany z publicznego obiegu, po prostu go nie ma. Czerwiec to obecnie miesiąc „Pride” – w czasie którego nie tylko wszystko jest przyozdabiane tęczami i symbolami LGBT, lecz także odbywają się uliczne parady. Na jednym z filmów widziałem idących amerykańskimi ulicami zboczeńców (to słowo także jest już „zakazane”), którzy bezwstydnie, półnago paradowali z jakimiś pejczami w rękach, a na to wszystko z chodników patrzyły małe dzieci. W przestrzeń publiczną wyniesiono nagość,

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze