Honor sportowca

Dodano: 29/06/2022 - Nr 26 z 29 czerwca 2022

Opinie [Nie da się usprawiedliwić pozostawania w rosyjskich klubach]

Sprawa 66-krotnego reprezentanta Polski Macieja Rybusa otworzyła dyskusję na temat postaw polskich sportowców wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie, ale też granicy tego, co wolno, a czego nie wolno Polakom reprezentującym dotąd barwy rosyjskich klubów. Obrońca kadry nie potępił rosyjskiej agresji, nie zamierza też rezygnować z gry w rosyjskiej ekipie. Po tym, jak skończył mu się kontakt w Lokomotivie Moskwa, reprezentant Polski przeszedł do Spartaka Moskwa. Na przeciwnym biegunie są Rafał Augustyniak czy Grzegorz Krychowiak. Ten pierwszy już opuścił Rosję. Krycha niedawno wrócił z wypożyczeń, ale w Rosji nie chce zostać.

W ostatnich tygodniach nawet osoby, które nie interesują się futbolem, dowiedziały się, kim jest Maciej Rybus. Polski piłkarz stał się antybohaterem mediów po tym, jak zdecydował się zamienić Lokomotiv Moskwa na inny rosyjski stołeczny klub, co spotkało się z reakcją selekcjonera reprezentacji Czesława Michniewicza, który ostatecznie

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze