O roku ów! Kto ciebie widział w naszym kraju! 1812 – „Cywilizacja odrzuca tych dzikusów z Północy!”

Dodano: 29/06/2022 - Nr 26 z 29 czerwca 2022
arch.
arch.

Historia [Wyprawa na Rosję Napoleona a sprawa polska]

Dwieście dziesięć lat minęło od czasu, gdy Napoleon w czerwcu roku 1812 ruszył na Rosję. Polacy zobaczyli wówczas promienie nadziei. Nadziei na odbudowę Królestwa Polskiego.

W księdze jedenastej „Pana Tadeusza”, zatytułowanej „Rok 1812”, Adam Mickiewicz ukazał scenę, która rozgrywa się w kościele. Po mszy, na którą wieśniaczki litewskie przyniosły „świeże snopki ziela”, na wzgórek przed świątynią wyszedł Podkomorzy. Dopiero co został wybrany „marszałkiem konfederackim”. Ubrany był odświętnie – w „mundur województwa”, złotem podszyty żupan, piękny kontusz z frędzlami, miał na sobie „pas lity”, przy nim karabelę, na głowie zaś „konfederatkę białą”, z pękiem grubych piórek. Gdy żołnierze i wieśniacy otoczyli go ciasnym kołem, rzekł: 

Bracia! Ogłosił wam ksiądz na ambonie Wolność, którą cesarz-król przywrócił Koronie, A teraz Litewskiemu Księstwu, Polszcze całej Przywraca; słyszeliście rządowe uchwały I zwołujące walny sejm uniwersały. Ja tylko mam słów

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze