Polska gospodarka nad przepaścią

Słowo powstało z połączenia dwóch wyrazów: bankier i gangster. To finansiści z krajów Europy Zachodniej, Anglii, USA, którzy dla zdobycia miliardów dolarów czy euro podejmują ryzykowne decyzje, za co w ostatecznym rozrachunku musi zapłacić podatnik. Bankster w elegancki sposób korumpuje polityków, nakłaniając ich do podejmowania decyzji korzystnych dla swoich interesów. Dotyczy to zarówno rządów, jak i banków centralnych. Tak żeby w razie niepowodzenia pieniądze tracił nie bankster, lecz podatnik. Banksterzy działają na szczytach władzy i w sieciach światowej finansjery. Od 30–40 lat świat finansów odszedł od modelu, w którym pieniądze zarabiało się uczciwie, nie kosztem klienta i podatnika. Wielkie instytucje finansowe z londyńskiego City czy Wall Street osiągają kwartalne zyski rzędu miliardów, bo świadomie grają na szkodę swoich klientów. Dokumentuje to wiele książek i procesów sądowych. Do lat 80. ub. wieku panował prosty, nudny biznes: bank udzielał w swoim lokalnym otoczeniu kredytu klientom i firmom, których dobrze znał, pomagał im się rozwijać. Bankowość działała w modelu nazywanym 3–5–3: depozyty oprocentowane na 3 proc., kredyty – na 5 proc., a o godz. 3 po południu szło się grać w golfa. Obecne skandaliczne patologie, szkodzenie klientom – to świadome działania banksterów. Sprzyjają im powiązania świata finansów i polityki. Banksterzy mają w kieszeni wielu polityków. Politycy często po zakończeniu kariery otrzymują stanowiska w bankowości. Do polityki przychodzą osoby ze świata finansów. To są drzwi obrotowe.

Czy Konsensus Waszyngtoński z końca lat 80. ub. w., który przesądził o transformacji polskiej gospodarki, jako podstawa planu Balcerowicza, był elementem gry banksterów?

Konsensus Waszyngtoński to strategiczna linia myślenia: stabilizuj, liberalizuj, prywatyzuj. Kraje azjatyckie, które się przed tą linią wybroniły, radzą sobie świetnie. Europa Środkowo-Wschodnia, która się jej poddała, przez jakiś czas też...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: