Tak się wypłaca matkom świat

Dziewiątego czerwca 1860 r., kiedy z wolna na horyzoncie zbierały się chmury zapowiadające kolejną burzę dziejową, umarła wdowa po generale Sowińskim.
On sam był już wtedy jednym z herosów mitologii polskiej, wniesiony do niej życiorysem bogatym w patriotyczne czyny. Bił się Józef Sowiński z Rosjanami, zapisując piękną kartę w trakcie napoleońskiej wyprawy na Moskwę i bitwy o Smoleńsk w sierpniu 1812 r., ale dopiero jego bohaterska śmierć w wolskim kościółku, w czasie Powstania Listopadowego, stała się przyczynkiem wyniesienia do termopilejskiego panteonu polskiego.

Juliusz Słowacki „wpisał” go tam genialnymi pociągnięciami pióra, awansując „starca o drewnianej nodze” na
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: