Żywopłoty, za którymi czai się śmierć. Odwaga na polu bitwy
Dwa miesiące ciężkich walk w Normandii – w czerwcu i lipcu 1944 roku – pokazały, że to nie sam sprzęt ani uzdolnieni dowódcy czy wysocy rangą oficerowie, siedzący w alianckich sztabach, są potrzebni, by wygrać wojnę. Najwięcej zależy od prostych żołnierzy bijących się z Niemcami oraz od ich bezpośrednich przełożonych – oficerów niższego szczebla i podoficerów dowodzących bezpośrednio na linii frontu, w kontakcie z wrogiem.
Agresja rosyjska na Ukrainę po raz kolejny uzmysłowiła nam, że wojna i jej natura zasadniczo się nie zmieniają, nawet jeśli następuje rewolucja techniczna, a w rękach żołnierzy ląduje coraz nowocześniejsza i coraz bardziej śmiercionośna broń. W ostatecznym rozrachunku – prędzej czy później – trzeba zdobyć jakiś teren lub go obronić. Czasem dokonuje się to w bezpośrednich starciach, a nawet w warunkach okopowych, przypominających już nawet nie drugą, lecz pierwszą wojnę światową. Kiedy indziej toczy się zażarte walki w terenie
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Dlaczego Polska, państwo, które od kilku lat obserwuje tysiące rosyjskich ataków rakietowych, nadal nie ma procedury pozwalającej na natychmiastowe wykorzystanie wszystkich dostępnych danych własnych...
Bilet wstępu dla rosyjskich sabotażystów
Złapani na granicy z profesjonalnie podrobionymi dokumentami państw Unii Europejskiej obywatele Rosji są traktowani przez polskie służby jak zwykli fałszerze. Płacą kilka tysięcy złotych grzywny i ...Karmienie obu Konfederacji
Obserwując awanturę, jaka towarzyszy rozłamowi w Prawie i Sprawiedliwości, trudno nie odnieść wrażenia, że część polityków tej formacji wykonuje „krecią robotę” na rzecz obu Konfederacji. Atakując...Chiński szok 2.0
Przez europejskie media przelewa się fala paniki. Trwała stagnacja niemieckiej gospodarki i uzależnienie od Chin, które może skończyć się faktycznym znikaniem kluczowych obszarów europejskiego...Od obrony wolnych mediów po pielgrzymki, spotkania i pamięć historyczną
W Warszawie przed prokuraturą okręgową odbyła się manifestacja w obronie Fundacji Niezależne Media, a redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz złożył zawiadomienie dotyczące zajęcia jej...Rejony złudnej wolności
„Za pracę i wytrwałość, za ofiarę i krew, za odwagę i śmiałość dziękuję wam żołnierze, w imieniu całego narodu i Ojczyzny naszej! Zrobiliście Polskę mocną, pewną siebie i swobodną. Możecie być dumni...


