Lider rosyjskich interesów w Polsce

Dodano: 25/05/2022 - Nr 21 z 25 maja 2022

Felieton [Jedziemy]

Polska łączy ze sobą największe firmy paliwowe: Orlen z Lotosem. W efekcie powstaje potężny koncern energetyczny w tej części Europy, który konkurować będzie z rosyjskimi interesami w Europie Środkowej. Co na to Donald Tusk? Publikuje w sieci filmik, na którym wzywa do zatrzymania tej fuzji. Mówi: nie pozbywać się stacji Lotosu. 

De facto jego wezwanie oznacza zatrzymanie fuzji, ponieważ wymiana stacji benzynowych w Polsce z węgierskim MOL na stacje w innych państwach Europy Środkowej jest realizacją decyzji Komisji Europejskiej, która na fuzję zgodziła się pod warunkiem, że nowy polski koncern paliwowy pozbędzie się 80 proc. własnej sieci sprzedaży Lotosu, czyli właśnie 400 stacji benzynowych. Jeśli zrezygnujemy z ich wymiany, jak chce Tusk, nie wykonamy decyzji Komisji Europejskiej i fuzja nie dojdzie do skutku. W efekcie na polskim rynku paliwowym nic się nie zmieni. A wówczas Polska nadal będzie zależna w znacznym stopniu od surowców dostarczanych do

     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze