Wielkie Oczy ministra Kapicy

Dodano: 22/01/2013

– W Służbie Celnej pokusa wzięcia łapówki jest wyjątkowo duża. Dopóki skorumpowani są pojedynczy funkcjonariusze, nie jest to groźne. Na przejściu jest tyle elektroniki, że łatwo ich skontrolować. Problem staje się poważny, gdy na przejściu powstaje struktura mafijna – mówi Kaczor. O tym, że taka grupa działała, informował zwierzchników i prokuraturę. – Tak źle, jak za rządów Tuska, nie było nigdy – opowiada celnik z 16-letnim stażem. Właśnie został zwolniony ze służby. M.in. za „dyskredytację” Służby Celnej.Odznaczony Kapica i 50 podejrzanych 16 listopada 2010 r. Minister Radosław Sikorski wręcza Odznakę Honorową „Bene Merito” osobom „zasłużonym w umacnianiu wizerunku Polski na arenie międzynarodowej”. Obok szefa BOR Mariana Janickiego otrzymuje ją Jacek Kapica – wiceminister finansów i szef Służby Celnej. Jednym z ważniejszych ludzi Kapicy jest Piotr Daniel, dyrektor przemyskiej Izby Celnej. O nim także było głośno z powodu wyróżnienia – w 2012 r. był jednym z
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze